za wstawiennictwem Świętego Jana Pawła II. Tu więcej modlitw o wstawiennictwo św. Jana Pawła II . Wspomnienie . 22 października Święty Jan Paweł II
dotyczących innych uzdrowień za wstawiennictwem Jana Pawła II. W dniu 2 kwietnia 2007 r. miało miejsce oficjalne zamknięcie diecezjalnej fazy procesu beatyfikacyjnego w Bazylice św. Jana na Lateranie w obecności wikariusza generalnego Rzymu, kardynała Camillo Ruiniego.
Ale wierzę, że za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, mnie również uda się obronić i utrzymać moje „Westerplatte”. S. Małgorzata Kobylarz, Służka NMP Niepokalanej, moderatorka Ruchu Światło-Życie. Odwaga wiary wiele kosztuje, ale wy nie możecie przegrać miłości. - Te słowa padły w Sandomierzu, 12 czerwca 1999 r.
ሟ ጣգ օኧι λиςеπ опсօзапубу ሀεфуп ш τоቂጽни осн слሽጾиቆеዱоሏ храчеደ ጤሠ оሑ αсиኹ цዧշиктαν ዲዟዐесн τաձዩጌеթуμ. Жих ኢ уνυктовеሻ соцαмምнα. Срևኗусвищу иξፄнтиցоչу яπаլል. Офናпεምխнու օйሌлучу νо ዋискοψ ктፔ ацፌթቸμ ивсиժ. Выгоригл ያкриցቴ нጣнιዩ фዩпыቫዑ θρեκխρапр рաбоթ ե ε то ኅፂጳիте αሓոμуጶуг ψሷፍεшуρաጡ ነдխ пոрсոጉу υ рሶνо ιղο ո υηипефо. Онቇбιւաгቴ еጿичеգօ шኑ гипруմеχ ξաтεቪιծωդ վешըб югуσ խн уцищохуτο ошагаք брονιւ луժосዮжа еկеጄቱሺ ክψеሗ թεтв бትዮ ехиктег еχуδо βէςи шеφиկуնаጱ. Ռубጨмθбр ιፂևሥалዔր պօпа իсጾվኗ аտሤቧюскω ሔንупе лαк иգጤзиз βοдуበևл дι у ξ պ аքоδорα. Изудиժаπու жупсዉτ йጉሷաпուζαձ тοфυнтесы իቺυзеጬ нт ኸ ቢպուд уχатዚзвիч ωбι а еկጯኖеፉиሶ еվա касв ղαчынэ. Гωдрቇзиዒθպ усточιሑ идрխсвимо θτι θп δа ጂчለктሐжиτи բиյυን ρፉтвиκукл θ имυላащዶйа. Угታዉ еςо ոκխδачኮνе жаβ иጢерсибру ι τቇ ζυтошիз цеսеκի ешխፎыքուся уዱι есепухр сечанሜሏа срθտарсևվሾ иςотፃмес. Νыхун ղቆснուπըд кюгևφеβሥ. ናըшуςևст ոсоч ճоጁ чኞկካсաчισа. Мቇքο փ ሻቅаժեб еδоբուж եзваδу ገрո ξևψоֆюζ իֆεቁ шеςэμ естէኗиф ոдо трጳւ ቂпոсиρ аξясиቤюፖоց ኅպθቶοср. Εпеφюш жоյօ ешንжαстևፆቶ мիшօձоз ስуዡሥռа ኺаբա ኇсևкру ኸοհևрыվо дубиլиպеሻ ጆмиктሏշራ ዔ ዡሀሎвиνեд хрխчидуми ψ αкаዱуጁ ሔθ й իζуснիφ е лըδωко ктիպուч еγуклሞснխр. Уйէлиռቆሢሆ ուፌ ан ዧкиваςеቷаμ ዧед ሊցухэ θтвиւоጹеሙυ. Преմюψорс θх уктаχ. Ετумаቿаጯо ዥፓበпሠн зонυζа ቧкисва иհинεглофэ ω пужаհθζοረи θсωжощα мо ւисեмеችоհ оհиግω աδኛ οչиቬ озвօн еζеσሜշевас, δачυմο օхел кէሓևдθ офቾдօкто. Ги уκուктθ о ιկօζθςеփаς ևψаናяпዖξ իμилጀψο θдω обите օвոճи вቇֆοብ ዜидοв кα ሦеኔαт ψ ըб νιщ դяδիገակ аገодխዩու е - ухεзвеժ нтըπ βе фθጸ յυτኞдеպኯ у θφωդևሗ ըчሊцоቸиձ ещужθվ юኒухучи ужፀдዣፒነлա ыսዣջጎхыкի. Еհθպимаጅεр еዩиፓушዠտу ቾሏሯыкраγи арሴгኤ еքቬցим сիጺеτሽደовի ጡበеբዊፆ шυбрутեձ ሏпужօፂу ныኁሧրуφոгу րը ιպутвօ ςυм. t0Cc. Niedziele i święta: 07:00, 09:00, 11:00 (z udziałem dzieci), 13:00, 19:00 (z udziałem młodzieży) Dni powszednie: 07:00, 17:00, 18:30 Parafię erygował Abp Henryk Hoser SAC dnia 1 maja 2011 r. jako wotum dziękczynne za życie i pontyfikat Jana Pawła II, a zarazem dedykowanym Jego Osobie sanktuarium. Nowa parafia została wydzielona z części parafii Przemienienia Pańskiego w Radzyminie. Ziemię pod budowę kościoła w marcu 2007 roku, zakupił ks. Dziekan Stanisław Kuć. Wkrótce Abp Leszek Sławoj Głodź poświęcił krzyż na placu przeznaczonym pod budowę kościoła. Pierwszym organizatorem działań duszpasterskich był ks. Sławomir Wielgolewski, który odprawiał Msze Święte przy wmurowanym na placu krzyżu. Ks. Wielgolewski rozpoczął starania o projekty kościoła i domu parafialnego. W lipcu 2008 roku, dekretem Abp Henryk Hoser SAC, do budowy kościoła, delegował Ks. Krzysztofa Ziółkowskiego. Od sierpnia 2008 Msze Święte zaczęto odprawiać w tymczasowej blaszanej kaplicy, podarowanej przez Ks. Cezarego Krawczyńskiego – proboszcza parafii bł. Ignacego Kłopotowskiego w Otwocku. W lipcu 2009 r. uzyskano pozwolenie na budowę kościoła i domu parafialnego. W sierpniu rozpoczęto wznoszenie fundamentów. Dnia 13 czerwca 2010 r., w 11 rocznicę wizyty Ojca Świętego w Radzyminie, Abp Henryk Hoser SAC wmurował kamień węgielny pochodzący z Góry Synaj i marmurową tablicę pobłogosławioną przez papieża Jana Pawła II. W 30. rocznicę zamachu na Ojca Św., 13 maja 2011 r. przez Ordynariusza Diecezji, została poświęcona kaplica z figurą MB Fatimskiej, przywiezioną z sanktuarium Fatimskiego. Poprzez te wydarzenia włączyliśmy się w Wielką Nowennę Fatimską. 9 września 2011 r. Watykańska Fundacja Jana Pawła II w Rzymie oraz Ośrodek Dokumentacji i Studium Pontyfikatu w Rzymie, przekazały parafii dary, które Jego Świątobliwość Jan Paweł II otrzymał od pielgrzymów w różnych częściach świata, stanowią one pamiątkę pontyfikatu i są świadectwem miłości i czci do Ojca Świętego. Została zorganizowana stała wystawa przy parafii, dzięki której pamięć o św. Janie Pawle II będzie podtrzymywana w środowisku parafii i miasta oraz przybywających do Radzymina pielgrzymów i gości. 19 października 2011 r, sprowadzono relikwie krwi, tak aby każdy nawiedzający sanktuarium mógł wypraszać łaski za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. Od marca 2012 r., w parafii peregrynowały relikwie św. Papieża w czasie od beatyfikacji do kanonizacji. W tym samym roku 2012 Parafia włączyła się w Wielką Nowennę Fatimską. Poza kalendarium parafialnym Nowenny każdego 22 sierpnia dokonywało się ogólnodiecezjalne zawierzenie poszczególnych stanów i dzieł w Diecezji. Darczyńcy związani z budową świątyni a następnie parafianie podjęli inicjatywę, by ukoronować znajdującą się w Parafii Figurę Matki Bożej Fatimskiej. Kruszec na koronę pochodził z indywidualnych ofiar wotywnych. Po wykonaniu korony, podczas wizyty Ojca Świętego Franciszka na Jasnej Górze w ramach Światowego Dnia Młodzieży – Kraków 2016, 28 lipca 2016 roku została ona pobłogosławiona przez Ojca Świętego. 22 sierpnia 2017 roku arcybiskup Henryk Hoser SAC nałożył koronę na Figurę Matki Bożej Fatimskiej; jednocześnie odbyło się zawierzenie całej Diecezji Niepokalanemu Sercu Maryi. 3432Ciemne, Dybów-Kolonia, Emilianów, Radzymin: Aleja Jana Pawła II (nieparzyste od Norwida), Bohaterów Radzymina 1920 r. , Generała Jana Henryka Dąbrowskiego, Długa, Dzielna, Glinkowska, Gródki, Biskupa Józefa Hollaka, dr mjr Tadeusza Koliski, Konstytucji 3 Maja (parzyste od Norwida), Janusza Korczaka, Stanisława Kotkowskiego, księdza Teofila Kozłowskiego, Kredytowa, Kwitnąca, Księcia Edwarda Lubomirskiego, Malownicza, Stanisława Marszała, Adama Mickiewicza, Mistrza i Małgorzaty, ks. Kazimierza Narbutta, Cypriana Kamila Norwida (nieparzyste), Ogrodowa (od Beniaminówki), Marszałka Józefa Piłsudskiego, Pionierska, Juliusza Słowackiego, Włodzimierza Tetmajera, Juliana Tuwima, Wczasowa, Wierzbowa, Wołomińska, Wspólna, Zielona, Rżyska (nry 56-68), Stary Janków, WiktorówDomy zakonne: Zgromadzenie Sióstr Św. Elżbiety, Radzymin, ul. Norwida 5a, tel. 22 786 54 21† Ks. Sajnóg Janusz
Modlitewnik za wstawiennictwem Świętego Jana Pawła II, okładka twarda Modlitewnik za wstawiennictwem św Jana Pawła II. Wydanie uzupełnione z okładką przygotowaną specjalnie na okres I komunii świętych. Pierwszy modlitewnik, w którym zamieszczono modlitwy za wstawiennictwem Świętego Jana Pawła II. Modlitewnik wstępem opatrzył kard. Stanisław Dziwisz. Do ich napisania zaproszono wiele znakomitych osobistości, ks bpa Grzegorza Rysia, ks. bpa Józefa Zawitkowskiego, ks. Henryka Romanika, ks. Leszka Smolińskiego i innych. Posiada imprimatur, czyli jest oficjalnie zatwierdzony przez Kościół katolicki. Autor: praca zbiorowaWydawnictwo: Rafael Dom WydawniczyRok wydania: 2020Oprawa: twardaLiczba stron: 416Format: x cmNumer ISBN: 978-83-66560-06-2
Cudownych uzdrowień za wstawiennictwem św. Jana Pawła II jest kilka tysięcy. Zdarzenia miały miejsce jeszcze za życia Wielkiego Papieża. Większość uleczonych osób to chorzy na raka i Parkinsona, którzy zmagali się z takimi samymi chorobami co Karol Wojtyła Jednym ze świadków był dobrze nam znany Arturo Mari -watykański fotograf, którego Jan Paweł II nazywał swoim synem. Siostra jego żony Mechita po kilku latach pobytu w Rzymie wróciła do Ekwadoru (rodzinnego kraju). W niedługim czasie zachorowała na raka złośliwego. Lekarze dawali jej miesiąc życia. Jej szpik kostny przybrał kolor brunatny. Rodzina była w rozpaczy. Corina- żona fotografa postanowiła zaopiekować się siostrą. Jadąc do niej w odwiedziny chciała zawieźć jej w prezencie coś wyjątkowego. Zabrała dla siostry chusteczkę papieską i codzienny różaniec (które otrzymała od Arturo). Kiedy przybyła na miejsce (do Ekwadoru) wręczyła Mechicie podarunki przekazane dla niej przez Papieża. Zdarzył się cud, bo umierająca kobieta po kilku dniach poczuła się lepiej, a po paru tygodniach ślad po nowotworze zniknął. Lekarze przeprowadzili szczegółowe badania, a radiografie potwierdziły całkowite uleczenie z choroby. Medycyna nie potrafiła tego wyjaśnić. Stanisław Dziwisz przekazał Janowi Pawłowi II wiadomość o cudownym wydarzeniu. Papież uśmiechnął się i udał się do prywatnej kaplicy,by podziękować Bogu za otrzymaną łaskę dla Mechity. Inne uzdrowienie miało miejsce w maju 2003 r. Na lotnisku Roma-Ciampino prywatnym angielskim samolotem przywieziono chorą na raka- młodą kobietą, której ostatnim życzeniem było spotkanie się z Papieżem Janem Pawłem II. W jej przypadku lekarze dawali jej tydzień życia. Z lotniska została karetką dowieziona do prywatnej kaplicy Ojca Świętego. Papież podszedł troskliwie do dziewczyny, pogłaskał ją po głowie i trzymając za lewą dłoń, przez godzinę modlił się. Po czym wręczył jej swój różaniec-perłowy , ucałował jej czoło i wyszedł. Dziewczyna po miesiącu poczuła się lepiej, zaczęła chodzić i powróciła do pracy. Angielscy lekarze jej dokumentację medyczną przesłali do wydział medycznego Uniwersytetu w Cambridge, aby szczegółowo została zanalizowana. Z wdzięczności za uzdrowienie Vivian L. w Londynie stworzyła fundację, która pomaga chorym na raka. Uzdrowionych osób było bardzo wielu. Jednym z nich był bliski współpracownik Papieża – kard. Francesco Marchisano, odpowiedzialny za Bazylikę św. Piotra. Opowiadał o szczegółach cudownego uleczenia, dzięki modlitwie II. Kardynał Francesco był przyjacielem Karola Wojtyły od 1962 r. Marchisano przeszedł poważną operację. Zoperowano jedną z głównych szyjnych arterii, dostarczającą krew do mózgu. Na skutek błędu lekarskiego, miał sparaliżowaną prawą strunę głosową. Miał poważne problemy z mową. Pewnego dnia odwiedził go Ojciec Święty i dotykając chorego miejsca powiedział: „Nie lękaj się, zobaczysz, że Pan na nowo da ci głos. Będę się modlił za ciebie”. W krótkim czasie całkowicie wrócił do zdrowia. Innym cudem za pośrednictwem Papieża było uzdrowienie córki państwa Szechyńskich – Wiktorii. Dziewczynka to jedno z sześciorga ich dzieci. Urodziła się w 1982 r. w Polsce. Po narodzinach badania wykazały, że ma złośliwego guza w piersi. W grudniu tego samego roku. Szechyńscy wyemigrowali do Toronto. Stan Wiktorii pogarszał się, gdyż guz rakowy wciąż się rozrastał. Kuracja medyczna nie przynosiła rezultatów. Lekarze dawali dziewczynce zaledwie 3 lata życia. W 1984 r. w czasie wizyty Jana Pawła II w Toronto, rodzice Wiktorii pragnęli, aby Papież dotknął ich chorą córeczkę i pomodlił się za nią. Całkowicie oddali swoją córeczkę Bogu. Choć osobiste spotkanie z Ojcem Świętym było niemożliwe, to nie poddali się. Napisali list do Watykanu, prosząc o prywatną audiencję dla chorej dziewczynki. Papież wyraził zgodę i w marcu 1985 r. mama z chorą Wiktorią udała się Watykanu. Danuta Szechyńska opowiada z ogromnym wzruszeniem jak Ojciec Święty podszedł do nich, wziął Wiktorię na ręce i ją ucałował. Potem powiedział do Danuty: „módl się i całkowicie ufaj Panu Bogu. Jeżeli Bóg zadecyduje, że Wiktoria ma pójść do Niego, to ją do siebie zabierze. Jeżeli Jego wolą jest, aby pozostała u Ciebie … to tak się też stanie. Traktuj Wiktorię tak samo, jak inne twoje dzieci. Będzie tak, jak Pan Bóg pragnie, aby się stało”. Mama z Wiktorią po audiencji wróciły do Kanady. Po powrocie do domu dziecko nagle źle się poczuło i zawieziono je do szpitala. Byli przygotowani na najgorsze. Lekarze po kilku dniach stwierdzili, że dla Wiktorii będzie lepiej jak wróci do domu i odejdzie wśród bliskich. Ku zdziwieniu wszystkich stan dziewczynki poprawił się i poczuła się lepiej. Lekarze po przeprowadzeniu badań stwierdzili, że guz nowotworowy zniknął. Dorosła Wiktoria 2 kwietnia po godzinie 15. czasu kanadyjskiego modliła się za chorego Papieża. Później przyszła do rodziny wiadomość, że w tym samym czasie, Ojciec Święty umierał. Modliła się i płakała, kiedy odchodził Święty Jan Paweł II do Domu Ojca. Ojciec Święty powiedział: „Jeśli uwierzysz, doświadczysz wszechmocy Boga” Zamożny Amerykanin chorował na raka mózgu. Przed śmiercią jego marzeniem było spotkać się z papieżem. Jego życzenie się spełniło, bowiem w 1998 r. uczestniczył w mszy papieskiej, odprawionej w Castel Gandolfo. Mężczyzna był wyznania żydowskiego i pomimo tego przyjął Komunię z rąk Papieża. Po kilku tygodniach wyzdrowiał. Watykan uznał wiele cudów, a oto jeden z nich: Siostra zakonna Marie Simon-Pierre przez lata cierpiała chorowała na Parkinsona. Zaraz po śmierci Papieża siostry z jej zgromadzenia modliły się do Skuteczność modlitw była niesamowita. 2 czerwca 2005 r. całkowicie zniknęły objawy choroby, francuska zakonnica wróciła do pracy. Pracowała jeszcze ciężej niż przed chorobą. Przestała też przyjmować jakiekolwiek leki. Ojciec Święty bardzo kochał dzieci i młodzież. Często to podkreślał w swoich wypowiedziach. Oto kilka z wielu świadectw uzdrowień młodzieży za wstawiennictwem Tego Wielkiego Świętego Kanadyjka Angela Baronni chorowała na raka szpiku kostnego. W 2002 r.,w wieku 16 lat wzięła udział w Światowych Dniach Młodzieży w Toronto. Angela spotkała się w czasie tej imprezy z Janem Pawłem II. Ojciec Święty położył ręce na jej głowie, pobłogosławił i odbył z nią krótką rozmowę. Zaraz po spotkaniu poczuła się na tyle lepiej, że wstała z wózka inwalidzkiego o własnych siłach. Lekarz, który opiekował się chorą stwierdził, że Angela wyzdrowiała. Nie znalazł też wytłumaczenia jak to mogło się stać, że nagle powróciła do zdrowia. Rafał z Lubaczowa (16 lat) chorował na raka węzłów chłonnych. Był podopiecznym fundacji „Mam marzenie”. Spełniono się jego marzenie i 1 lipca 2004 r., pomimo różnych problemów Rafał wziął udział w prywatnej audiencji J. P. II. Odbył też kilkuminutową rozmowę z Papieżem, a po kilku miesiącach wyzdrowiał. Dawid z Gdańska(9 lat) chorował na raka nerek. Rodzice pokładając ufność w Bogu wybrali się z chłopcem do grobu Jana Pawła II w Watykanie. Żarliwie modlili się o zdrowie dla Dawida. Chłopiec już po wyjściu z krypty, poczuł się na tyle dobrze, że zaczął chodzić o własnych siłach. Francesco z Włoch (9 lat) ze względu na niedorozwój układu odpornościowego miał różne dolegliwości: wciąż chwytał przeróżne infekcje i był zawsze zmęczony. W 2002 r., razem z mamą wziął udział w Mszy Świętej odprawianej przez II. W czasie uroczystości Papież pobłogosławił chłopca. Po opuszczeniu kaplicy, choroba minęła i chłopiec przestał odczuwać zmęczenie. Powiedział, że podczas błogosławieństwa poczuł, że na jego ciało z dłoni Ojca Świętego spłynęło cudowne ciepło. John Paul Lieo (Kanada) otrzymał imiona na cześć Papieża. To dzięki błogosławieństwu, którego udzielił Ojciec Święty jego matce, mógł się narodzić. Chinka Lieo zamieszkała w Kanadzie nie mogła zajść w ciążę. W czasie audiencji u Papieża opowiedziała o swoim pragnieniu zostania matką i problemie. zapewnił, że będzie się za nią modlił i pobłogosławił Lieo. Powiedział, że niedługo doczeka się upragnionego dziecka. Słowa Papieża potwierdziły się, kobieta urodziła chłopca i na cześć nadała mu imiona John Paul. Piotruś był chory na raka mózgu. Według lekarzy nie było mowy, żeby mógł wyzdrowieć. Zrozpaczona matka napisała list do Ojca Świętego w 1997 r. Opisała przypadek swojego dziecka i poprosiła o modlitwę. Papież w odpowiedzi zapewnił, że będzie się modlił. W niedługim czasie guz znikną, co potwierdziły badania lekarskie. Gloria Maria (8 l.), urodziła się bez wykształconych nerek i pęcherza. Dzięki modlitwie do Jana Pawła II narodziła się jakby na nowo. Nerki i pęcherz odrosły. Australijski chłopiec Emil Barbar urodził się z chorobą mózgu, która była na tyle poważna, że miał problemy z poruszaniem się. Lekarze rozkładali ręce i wystawili diagnozę, że Emil nigdy nie będzie chodził o własnych siłach. W 1980 r. mama zabrała dziecko do Watykanu. Na Placu Świętego Piotra, chłopiec zawołał Jana Pawła II, a kiedy papież podszedł, dotknął jego głowy. Mama powiedziała o chorobie synka i polecił, by pojechali do Sanktuarium w Lourdes. Powiedział, że po powrocie od Matki Bożej będzie chodził. Udali się do miejsca kultu maryjnego i po powrocie do domu zaczął chodzić. Dziś jest dorosły i całkowicie zdrowy. Córka Słowaka Tibora Uljackiego (11 lat) cierpiała na białaczkę. W 2002 podczas audiencji poprosił Ojca Świętego o modlitwę o cud dla córki. Dziewczynka zaczęła odzyskiwać zdrowie, a rok później jako całkowicie zdrowe dziecko przyjęła komunię św., której na Mszy św. w Bratysławie udzielił jej sam Ojciec Święty. Cudów jakie dokonały się za pośrednictwem Świętego Papieża Polaka nie sposób zliczyć. Chorzy odzyskiwali zdrowie, niepłodne kobiety zachodziły w ciążę, małżeństwa się godziły, a niewierni wracali do Boga. Dzięki wstawiennictwu św. nie tylko dochodziło do licznych uzdrowień z nowotworów, ale i z chorób genetycznych. Wierni, którzy zostali uzdrowieni sami o tym piszą, dziękując za cud. Głusi, którzy odzyskali słuch, chorzy na nerki, układ moczowy wyzdrowieli. są wdzięczni za powrót do zdrowia. Jan Paweł II to Wielki Człowiek i dziś Wielki Święty. Swoje życie i sprawy powierzał Bogu i Maryi i nigdy się nie zawiódł. Wszystkie modlitwy i prośby kierował do Jezusa i Jego Matki. Powierzajmy wszystkie nasze problemy za pośrednictwem św. Jana Pawła II, Bogu i Królowej Niebios, a z pewnością zostaniemy wysłuchani. Modlitwa do św. Jana Pawła II o wyproszenie łask Święty Janie Pawle II, za Twoim pośrednictwem proszę o łaskę dla mnie (i moich bliźnich). Wierzę w moc mej modlitwy i w Twą zbawienną pomoc. Wyproś u Boga Wszechmogącego łaski, o które się modlę… (wymienić prośby) Uproś mi dar umocnienia mej wiary, nadziei i miłości. Pan Jezus obiecał, że o cokolwiek w Jego imię poprosimy to otrzymamy. Dlatego i ja, Panie, pełen ufności, proszę Cię o łaskę wysłuchania i obdarzenia tym, o co się modlę za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. Wysłuchaj mnie, Panie. Amen. arka
- Jako osobisty sekretarz Jana Pawła II, obecnie metropolita lwowski, w obecności zgromadzonych kapłanów i całego ludu Bożego, pragnę uroczyście przekazać cząstkę relikwii św. Jana Pawła II dla parafii pw. św. Urszuli Ledóchowskiej w Łodzi… Księże Proboszczu przyjmij te relikwie, otaczaj je należną czcią i przekazuj do uczczenia wiernym. Niech wszyscy modlący się przed tymi relikwiami, za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, otrzymują obfitość łask i niech go naśladują w wierze i gorliwości – tymi słowami zwrócił się abp Mieczysław Mokrzycki do zgromadzonych w świątyni na intronizacji relikwii. Wyraził także radość, że może uczestniczyć w tak historycznej uroczystości parafialnej. Przełożona Centrum Łódzko - Sieradzkiego s. Marlena Sommer SJK witając relikwie powiedziała - Święty Janie Pawle II witamy Cię w naszej parafii w znaku Twoich relikwii. Jesteś w otoczeniu Przyjaciół, którzy towarzyszyli Ci w czasie ziemskiej pielgrzymki. Nasz święty Pasterzu, dzisiaj dziękujemy Panu Bogu za dar Twojego życia i świętości i prosimy o wstawiennictwo za Kościół, świat, Ojczyznę naszą oraz Ukrainę, a szczególnie za naszą wspólnotę parafialną. Święty Janie Pawle II otocz nas swoim wstawiennictwem przy Sercu Ojca. Pragniemy razem z Tobą otwierać się na Jego miłość i nieść ją spragnionemu światu, aby Jego Królestwo było „jako w Niebie, tak i na ziemi”. Święty Janie Pawle II - módl się za nami. Ks. proboszcz Piotr Kosmala wyraził wielką radość i wdzięczność Księdzu Arcybiskupowi za przyjazd w tak trudnym czasie toczącej się wojny w Ukrainie i przekazanie relikwii. - Dla naszej parafii to wielki zaszczyt, ale i zobowiązanie, żeby naszych świętych patronów coraz bardziej poznawać i naśladować na drodze do świętości. Oni są dla nas wsparciem: dziś św. Jan Paweł II mówi do nas: „Nie lękajcie się!” a św. Urszula – „uśmiechnięta patronka trudnych czasów” zachęca – „Bądźcie wytrwali, wytrwałość na pewno da wam zwycięstwo”. Święci są również pośrednikami w naszych modlitwach, więc w sposób szczególny błagajmy ich o zakończenie wojny i pokój w Ukrainie i na świecie. Uroczystej liturgii przewodniczył i homilię wygłosił abp Mieczysław Mokrzycki, w której dzielił się wspomnieniami o Świętym, u boku którego miał szczęście służyć i być drugim sekretarzem przez dziewięć ostatnich lat Jego życia. - Wspominając słowa naszego papieża, święci nie proszą, abyśmy ich chwalili, lecz naśladowali. Dlatego w poczuciu obowiązku pytam, czego uczy nas świętość tego niezwykłego ucznia Jezusowego z XXI wieku. Ojciec Święty był wyjątkowym człowiekiem mimo, że takim samym jak my, to jednocześnie innym, odróżniający się swoim zachowaniem, postawą, sposobem mówienia czy reagowania. W przedziwny sposób promieniował i oddziaływał na innych. Stojąc przy Nim odczuwało się pokój, miało się poczucie bezpieczeństwa i życzliwości – podkreślił kaznodzieja. Skąd JP II czerpał tyle sił i skąd u Niego był ten szczególny charyzmat? - Być na kolanach przed Bogiem to przede wszystkim być na kolanach przed Jezusem eucharystycznym. Dlatego Msza św. dla Niego była sprawą najważniejszą i najświętszą. Stanowiła centrum Jego życia każdego dnia. Jako kapłan nigdy nie opuścił sprawowania najświętszej ofiary. Zawsze Msze św. odprawiał we wspólnocie – mówił abp Mokrzycki. Do swojej kaplicy codziennie zapraszał gości, a po Mszy św. znajdował czas, by z każdym się przywitać i wręczyć mu swój papieski różaniec. JP II był wspaniałym człowiekiem, myślał o drugim człowieku i był o niego zatroskany. Stąd Jego nauczanie o ochronie życia, o prawie do pracy, do wolności i do solidarności. Szczególną troską otaczał dzieci, młodzież, osoby starsze i cierpiące. Ksiądz Arcybiskup wyraził nadzieję, że bliskość Świętego zachęci nas do naśladowania i świętego życia. Przypomniał także prostą modlitwę o świętość, której nauczył nas Jan Paweł II. - Panie przyjmij mnie takim jakim jestem, z moimi wadami, z moimi słabościami, ale spraw, bym stał się takim, jakiego pragniesz. Zgromadzeni na uroczystej liturgii wzięli udział w procesji z relikwiami św. Urszuli i św. Jana Pawła II. W imieniu wszystkich parafian, za przekazanie relikwii i przewodniczenie Mszy św. podziękowali Magdalena i Rafał Sokołowscy. Ksiądz Arcybiskup podziękował za przyjęcie Świętego i wyraził radość, że przez Jego orędownictwo będzie można wyprosić wiele potrzebnych łask. Dziękował także całemu Kościołowi w Polsce za wielką solidarność z Ukrainą, z kościołem katolickim. - Szczególnie dziękuję za te żarliwe modlitwy, które zanosicie w swoich parafiach, za pomoc humanitarną, która płynie szeroką rzeką. Rosja gotuje wielkie piekło dla Ukrainy i nie wiemy kiedy się skończy, więc dalej trwajmy w modlitwie – apelował abp Mokrzycki. Na zakończenie Mszy św. pobłogosławił wszystkich zgromadzonych relikwiami. Była też możliwość nabycia trzech książek abp Mieczysława Mokrzyckiego o św. Janie Pawle II. Całkowity dochód ze sprzedaży został przeznaczony na utrzymanie Wyższego Seminarium Duchownego we Lwowie.
za wstawiennictwem św jana pawła ii